Szukaj
Nowości

Strona 1 z 5  > >>

wrz 29, 2014

Dnia 20 września 2014 roku zmarł Thomas Dzieciaszek, syn Henryka i wnuk Antoniego Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

sie 17, 2014

Dnia 15 sierpnia 2014 roku zmarł Marian Dzieciaszek, syn Kazimierza i wnuk Franciszka Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

sty 11, 2014

Dnia 10 grudnia 2013 roku zmarł Stanisław Adam Kozerawski, wnuk Heleny Kozerawskiej i prawnuk Hipolita Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

Kontakt
Administrator strony
Jerzy Dzieciaszek
Email: info@dzieciaszek.com

Jesteś tutaj: Strona główna » Historia rodziny » Synowie Franciszka - Roch

Synowie Franciszka - Roch

 

Roch (1871-1930) urodził się 12 sierpnia 1871 roku w Krzepicach. Jego rodzicami chrzestnymi byli Franciszek Baczyński i Elżbieta Pawlik. Ojciec Franciszek jest zanotowany w jego akcie urodzenia jako kuchmistrz. Roch chodził do szkoły prawdopodobnie już po przeprowadzce rodziny do Bugaja. Jego matka Maryanna zmarła, gdy miał 13 lat i wkrótce wprowadziła się macocha Józefa, druga żona Franciszka wraz ze swoją córką, o dwa lata młodszą od Rocha. W 1886 jego starszy brat Teodor został powołany do carskiego wojska. Roch wyrósł na wielkiego chłopa tak jak Hipolit. Nie wiemy, co robił aż do 1891 lub 1892 roku, kiedy to również on został powołany do wojska.

Krzepice 2009 Bugaj 2011

Co prawda ciotka Zofia twierdziła, że Roch sam zaciągnął się do carskiej armii, ale wydaje mi się mało prawdopodobne, by dla młodych Polaków był to szczyt marzeń. Byli oni gorzej traktowani niż rodowici Rosjanie i awansowali dużo wolniej. Roch podobno służył w gwardii carskiej, ale żadne dokumenty na ten temat nie zachowały się. Po odbyciu 6-letniej służby postanowił szukać szczęścia tam, gdzie jego brat Teodor, i znalazł pracę w Hucie Konstanty w Będzinie, a zamieszkał na Ksawerze. Jest zaświadczenie pracy Rocha, w którym podano 19 listopada 1898, jako datę rozpoczęcia pracy.

Dwa lata później, 22 października 1900 roku Roch ożenił się z panną Maryanną Duniec pochodzącą ze wsi Zagrody w parafii Proszowice, a więc niedaleko Krakowa. Musiała przyjechać do Dąbrowy Górniczej wraz rodzicami za pracą i zamieszkała w Kolonii Reden, możliwe, że blisko Teodora.

Zwróćmy uwagę, że już w owym czasie Dąbrowa Górnicza i Będzin właściwie się ze sobą stykały. Ksawera, w której mieszkał Roch leży blisko Kolonii Reden gdzie mieszkał Teodor i Maryanna Duniec, ale administracyjnie należały do dwóch różnych miejscowości i do dwóch różnych parafii.

W czerwcu 1902 urodziła się ich córka Janina, ale parę miesięcy później spotkało Rocha wielkie nieszczęście. Młoda żona zmarła 1 listopada 1902 roku. Również w tym czasie brat Teodor przeprowadził się z rodziną do Częstochowy. Roch został sam w Będzinie z niemowlęciem. Możliwe, że suma tych zdarzeń spowodowała, że Roch postanowił również opuścić Będzin, przynajmniej czasowo. Przyjechał oczywiście do Częstochowy, gdzie mieszkała większość jego bliskiej rodziny, czyli dwaj bracia Hipolit i Teodor oraz przyrodni brat Antoni Długołęcki. W 1903 roku był świadkiem i ojcem chrzestnym na chrzcinach Stanisława, syna Teodora i został zapisany jako szklarz zamieszkały w Częstochowie. Czy zostawił córkę w Będzinie pod opieką teściowej, czy zabrał ją pod opiekę swojej rodziny w Częstochowie trudno ustalić.

Tu poznał swoją drugą żonę, pannę Ewę Miemczyk. Wiem, że potomkowie Rocha zatrzęsą się z oburzenia, że przekręcam nazwisko ich babki, która zawsze była im znana, jako Ewa Niemczyk, ale nic nie poradzę, że zarówno w jej akcie urodzenia, jak i w akcie ślubu figuruje wyraźnie nazwisko Miemczyk. Natomiast kilka lat później, w aktach urodzenia ich dzieci Ewa występuje już jako „z domu Niemczyk”.

Ewa Dzieciaszek

Roch i Ewa wzięli ślub w kościele Św, Zygmunta w Częstochowie 13 września 1904 roku.

Częstochowa 2011 Częstochowa 2011

Już od dłuższego czasu trwała wtedy wojna rosyjsko-japońska, zwana również wojną Mandżurską. Roch wiedział, że nie skończył mu się jeszcze 9-letni okres rezerwy, i że może w każdej chwili zostać z powrotem powołany do służby wojskowej. Może nawet ślub został przyspieszony, w nadziei, że żonatego rezerwisty nie zabiorą. Niestety, straty rosyjskie były duże, i każdy człowiek się liczył. Prawdopodobnie zaraz po ślubie Roch dostał powołanie do wojska.

Żołnierzy rosyjskich transportowano na front statkami, co trwało parę miesięcy. Prawdopodobnie Roch odbył tę podróż z jakiegoś portu na Krymie, przez Morze Czarne, Śródziemne, kanał Sueski i Morze Czerwone, Ocean Indyjski i Morze Chińskie. Jeśli tak, to był pierwszym Dzieciaszkiem podróżnikiem – choć nie ze swojej woli. Do Mandżurii dotarł prawdopodobnie na wiosnę 1905 roku. Według ciotki Zofii, został ranny i dostał się do niewoli japońskiej. Że był w Japonii to pewne - świadczy o tym zachowana fotografia Rocha w mundurze rosyjskim z nazwiskiem fotografa K.Komatsu i prawdopodobnie adresem – Korinboshita Katamachi Kanazawashi Japan (w dwóch językach, po angielsku i po japońsku). Kanazawa-shi leży niedaleko Tokio, na wybrzeżu od strony Korei. Udało mi się ustalić, że był tam obóz dla jeńców wojennych, ale podczas II Wojny Światowej. Możliwe, że był tam również obóz podczas wojny rosyjsko-japońskiej.

Roch Dzieciaszek, syn Franciszka

Z japońskiej niewoli został zapewne wypuszczony po podpisaniu traktatu pokojowego między Rosją i Japonią, czyli gdzieś we wrześniu 1905 roku. Wtedy też zrobione zostało to zdjęcie. Są spore rozbieżności, co do dalszych jego losów. Niewątpliwie wrócił do Będzina, ale kiedy? Ciotka Zofia opowiadała o dwuletniej podróży powrotnej przez całą Rosję. Andrzej z Sosnowca, jego wnuk, uważa, że Roch nauczył się tak dobrze japońskiego języka, że chciał założyć po powrocie biuro tłumaczeń. Niestety są spore wątpliwości, co do prawdziwości tych opowiadań. Helena, pierwsza córka Rocha i Ewy urodziła się w styczniu 1907 roku. Oznacza to, że Roch miał niewiele czasu na powrót z Japonii. Wyszedł z niewoli we wrześniu 1905 roku i już około maja 1906 roku musiał być w domu, jeśli jego córka urodziła się w styczniu 1907. Nie miał więc wiele czasu na nauczenie się języka japońskiego i wracał do Polski nie dłużej niż 8 miesięcy.

Z drugą żoną, Ewą, miał Roch wiele dzieci. Doliczyłem się już dziesięciorga. Po Helenie (1907), jego kolejne dzieci to Władysława Julia (1908), Wacław (1909), Edward (1911), Zygmunt (1913), Romuald (1915), Hipolit (1917), Zofia (1919) – to właśnie ta często przytaczana ciotka Zofia, Krystyna (1923) i Wanda (1925). Wiele z nich zmarło. Większość rodziła się w Będzinie, ale dwoje z nich, Władysława Julia i Romuald w Częstochowie. Władysława Julia zmarła też w Częstochowie wkrótce po urodzeniu. Oznacza to, że Roch i Ewa często odwiedzali resztę rodziny w Częstochowie. W obu aktach Władysławy Julii, Roch występuje jako wyrobnik zamieszkały w Częstochowie - czyżby czasowo rzeczywiście tam mieszkał, czy tylko tak powiedział księdzu?

Ciekawostką jest, że we wszystkich późniejszych aktach metrykalnych Roch podaje, że jest „górnikiem z Ksawery stałym mieszkańcem gminy Panki powiatu częstochowskiego”. Nie rozumiem, dlaczego tak podkreślał swój (i żony) związek z gminą Panki. Z tego, co wiemy, nigdy tam nie mieszkał, bo urodził się już po przeprowadzce swego ojca Franciszka z Panek do Krzepic. Krzepice w tym czasie podupadły i straciły prawa miejskie, więc może należały do gminy Panki? Wyraźnie coś tu jeszcze jest do wyjaśnienia.

Inną ciekawostką jest, że przedostatnia córka Krystyna urodziła się w 1923 roku, ale zarejestrowana i ochrzczona została dopiero całe dwa lata później, jednocześnie ze swoją dopiero narodzoną siostrą Wandą. Wtedy chrzczono dzieci jak najszybciej, a tu aż dwuletnie opóźnienie. Wytłumaczeniem może być, że Roch już zaczął mocno zapadać na zdrowiu i długo chorował po urodzeniu się Krystyny.

Roch, po powrocie z Japonii pracował cały czas w Hucie Konstanty prawie do śmierci. Co prawda ciotka Zofia twierdziła, że brał również udział w I Wojnie Światowej, ale na razie nie znaleźliśmy na to żadnych dowodów. Zmarł 30 maja 1930 roku w Będzinie, przeżywszy 59 lat. Jego żona Ewa przeżyła go o ponad 40 lat. Zmarła w 1971 roku, też w Będzinie.

 

Następna strona:  Synowie Franciszka - Józef