Szukaj
Nowości

Strona 1 z 5  > >>

wrz 29, 2014

Dnia 20 września 2014 roku zmarł Thomas Dzieciaszek, syn Henryka i wnuk Antoniego Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

sie 17, 2014

Dnia 15 sierpnia 2014 roku zmarł Marian Dzieciaszek, syn Kazimierza i wnuk Franciszka Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

sty 11, 2014

Dnia 10 grudnia 2013 roku zmarł Stanisław Adam Kozerawski, wnuk Heleny Kozerawskiej i prawnuk Hipolita Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

Kontakt
Administrator strony
Jerzy Dzieciaszek
Email: info@dzieciaszek.com

Jesteś tutaj: Strona główna » Historia rodziny » Dzieciaszkowie w Częstochowie

Dzieciaszkowie w Częstochowie

 

Franciszek, syn Andrzeja i wnuk Szymona, jak już pisałem był pierwszym Dzieciaszkiem, który niezwykle często zmieniał swoje miejsca zamieszkania, najprawdopodobniej w poszukiwaniu pracy. Udało mi się ustalić, że mieszkał kolejno w Parzymiechach, Iwanowicach, Pankach, Kopydłowie, Zwierzyńcu, Krzepicach, znów w Pankach, Bugaju, Kłobukowicach, Cieciułowie, znów w Bugaju i w końcu w Rudnikach Wieluńskich. A bardzo możliwe, że tych miejscowości było jeszcze więcej, tylko nie zachowały się pisemne ślady z jego pobytu.

Jego synowie też nie osiedli w jednym miejscu, tylko również jak on wędrowali coraz dalej od Parzymiech. Najstarszy syn Hipolit po opuszczeniu rodzinnego domu mieszkał w Złochowicach, Cieciułowie, Zagórzu, Błesznie i Częstochowie. Następny syn Teodor mieszkał w Dąbrowie Górniczej i Częstochowie. Z kolei Roch w Będzinie, Częstochowie i znów w Będzinie po powrocie z wojennej tułaczki do Mandżurii i Japonii. Najmłodszy Józef zawędrował do Warszawy, skąd wyjechał na kilka lat do Rzymu.

Pierwszym większym miastem, do którego dotarli Dzieciaszkowie była Częstochowa. Ale to nie synowie Fraciszka byli tam pierwsi. Kilka lat wcześniej pojawił się tam Jan Dzieciaszek, nieślubny syn Jadwigi i wnuk Jakóba, który, jak wcześniej wspominałem, ożenił się z Antoniną Poniewiera w 1891 roku.. Nie udało mi się ustalić, gdzie mieszkali po ślubie w Dankowie ale kilka lat później dotarli do Częstochowy. Jan pojawił się w akcie agonu swojej córki Maryanny (jako służący), zmarłej w 1895 roku w Lisieńcu pod Częstochową - dziś części Częstochowy (w parafii Św. Barbary). Maryanna urodziła się 10 miesięcy wcześniej, czyli w 1894 roku w Zaciszu – również dziś części Częstochowy – ale tego aktu nie odnalazłem. Po raz drugi Jan pojawił się w swoim akcie zgonu w 1912 roku w Częstochowie, tym razem w parafii Św. Zygmunta. Akt ten błędnie podaje, że urodził się w parafii Parzymiechy, dlatego długo nie mogłem go przyporządkować do drzewa rodzinnego Dzieciaszków. Jego żona Antonina wyszła ponownie za mąż w 1915 roku za osiem lat młodszego od siebie szewca Józefa Junga.

Potem w Częstochowie pojawił się Hipolit. W 1889 roku we wsi Błeszno pod Częstochową (w parafii Św. Zygmunta) urodził się jego ostatni syn Władysław, który zmarł półtora roku później w Częstochowie.

Następny był Teodor. Z niejasnych powodów wyprowadził się z Dąbrowy Górniczej i przeniósł do Częstochowy, Jeszcze w 1902 roku w Dąbrowie urodził się jgo syn Kazimierz, a w rok później kolejny syn Stanisław urodził się w Częstochowie.

Potem na krótko mieszkał w Częstochowie również Roch – przynajmniej od śmierci swojej pierwszej żony w 1902 roku do drugiego ślubu w 1904 roku. Potem został powołany do carskiej armii na wojnę rosyjsko-japońską, a po powrocie zamieszkał z powrotem w Będzinie.

W jakiś czas potem pojawili się w Częstochowie Długołęccy. Antoni Długołęcki, jak pamiętamy, był synem z pierwszego małżeństwa Marianny, żony Franciszka Dzieciaszka. Wychowywał się razem Hipolitem, Teodorem i Rochem i był przez nich traktowany jak rodzony brat. Jako najstarszy z nich pierwszy opuścił dom rodzinny, żeniąc się w 1880 roku z Franciszką Gaux z Praszczyk. Niewiele jego śladów udało mi się odnaleźć. Niewątpliwie mieszkali w Waleńczowie k. Kłobucka a potem w samym Kłobucku w latach 90-tych XIX wieku, gdzie przyszło na świat czworo ich dzieci. Wcześniej urodził mu się syn Antoni (nie ustaliłem jeszcze gdzie) i to on zamieszkał i ożenił się w Częstochowie. Czy starszy Antoni też już mieszkał w Częstochowie nie jestem pewien.

Sporo czasu poświęciłem na potwierdzenie opowieści rodzinnych o tym czym się zajmowali i gdzie mieszkali Dzieciaszkowie w Częstochowie. Niestety z bardzo miernymi rezultatami. Jak już pisałem Hipolit miał kuźnię w okolicy Częstochowy – prawdopodobnie w Rudnikach. Nie udało mi się potwierdzić jej istnienia. Podobno jego kuźnia słynęła w okolicy z wyrobu znakomitych toporków. Również to kuźnia Hipolita miał wykonać część metalowych okuć przy głównej bramie wejściowej do klasztoru Jasnogórskiego jako dar dla klasztoru. Ewa, żona Rocha opowiadała to swojemu wnukowi Andrzejowi z Sosnowca. Taki dar mógł być odnotowany w archiwach klasztoru, ale dostęp do nich jest praktycznie niemożliwy. Nawet akty ślubów zawartych na Jasnej Górze są niedostępne.

Grażyna Mazurkiewicz, wnuczka Stanisławy, córki Hipolita, opowiada iż jej dziadek i babka poznali się dzięki temu, że obie rodziny – Krajewskich i Dzieciaszków mieszkali w jednym domu przy ulicy Św. Barbary. Jedna rodzina na parterze a druga na piętrze. Nawet pokazywała mi gdzie znajdował się ten dom, który już nie istnieje. Znalazłem również akt zgonu niejakiej Salomei Krajewskiej z 1916 roku, w którym podano, że zmarła mieszkała przy ulicy Świętej Barbary pod numerem 24. Niestety radość była przedwczesna, bo gdy wreszcie odnalazłem akt ślubu Aleksandra Krajewskiego i Stanisławy Dzieciaszek z 1912 roku, okazało się, że jego matką była Agnieszka a nie Salomea Krajewska.

Wszystkie akty metrykalne rodziny Hipolita dotyczą parafii Św. Zygmunta, a więc zupełnie innej części Częstochowy. Począwszy od urodzin i zgonu syna Władysława (1899 i 1900), poprzez ślub jego najstarszej córki Heleny ze Stanisławem Kozerawskim w 1904 roku, potem śłub następnej córki Stanisławy z Aleksandrem Krajewskim w 1912 roku, aż po zgon samego Hipolita w 1913 roku. Prawdopodobnie Hipolit mieszkał przy ulicy Św. Barbary tylko przez krótki czas przed rokiem 1912.

Jest pewne, że Hipolit zmarł w mieszkaniu przy ulicy Jasnogórskiej 6. W tym niewielkim mieszkaniu (pokój z kuchnią) mieszkał wraz żoną i dwojgiem najmłodszych dzieci – Antonim i Marianną prawdopodobnie od 1912 roku. Córka Marianna wyprowadziła się po ślubie z Józefem Ficińskim w 1922 roku. Wdowa po Hipolicie mieszkała dalej w tym samym mieszkaniu wraz z najmłodszym synem Antonim, potem wraz z żoną Antoniego, Ireną Krętuś aż do śmierci w 1938 roku. Antoni z żoną pozostali tam też do śmierci pod koniec lat 1950-tych.

Piotr, syn Hipolita, a mój dziadek, wyprowadził się z Częstochowy, choć niedaleko - do Rędzin, jeszcze przed I Wojną Światową. Odtąd związany był miastem przez pracę. Przez długi czas pracował w wytwórni wózków dziecięcych „Migros”, gdzie przez parę lat pracował również mój ojciec zanim wyprowadził się do Ostrowca Świętokrzyskiego. W Częstochowie natomiast wyszły za mąz i zostały trzy córki Hipolita – Helena, Stanisława i Marianna. Ich potomkowie mieszkają tam do dzisiaj.

Dużo mniej wiem o tym, gdzie mieszkała rodzina Teodora Dzieciaszka. Wiadomo, że przybyli do Częstochowy w 1903 roku i zamieszkali w parafii Św. Barbary. Później Teodor prawdopodobnie stał się posiadaczem gruntów w Parkitce, w owym czasie tuż za miastem i tam zamieszkał. Jego córka Władysława wzięła śłub z Bolesławem Rudolfem w 1911 roku i już wtedy mieszkała w Parkitce. Tam też chyba zmarł Teodor w 1927 roku, a jego żona w 1935 roku, ale nie odnalazłem ich aktów agonu. Wtedy byli już przypisani do innej parafii niż Św. Barbara, bo tam ich aktów zgonu nie ma. Przy okazji – Parkitka w owym czasie położona była w okolicy skrzyżowania ul. Św. Rocha i Wręczyckiej, czyli w zupełnie innym miejscu niż nosząca tę samą nazwę współczesna dzielnica.

W Częstochowie pozostał aż do śmierci młodszy syn Teodora – Kazimierz. Według wspomnień rodzinnych pracował jako dorożkarz, choć był też posiadaczem sporego kawałka ziemi w Parkitce. Czyżby odziedziczył po ojcu Teodorze? W Częstochowie urodził się jego jedyny syn Stanisław oraz synowie Stanisława, Sławomir i Andrzej. Dziś obaj mieszkają poza Częstochową, choć niedaleko - w Czarnym Lesie.

 

Następna strona: Walewscy w Parzymiechach