Szukaj
Nowości

Strona 1 z 5  > >>

wrz 29, 2014

Dnia 20 września 2014 roku zmarł Thomas Dzieciaszek, syn Henryka i wnuk Antoniego Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

sie 17, 2014

Dnia 15 sierpnia 2014 roku zmarł Marian Dzieciaszek, syn Kazimierza i wnuk Franciszka Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

sty 11, 2014

Dnia 10 grudnia 2013 roku zmarł Stanisław Adam Kozerawski, wnuk Heleny Kozerawskiej i prawnuk Hipolita Dzieciaszka. Pokój Jego Pamięci.

Kontakt
Administrator strony
Jerzy Dzieciaszek
Email: info@dzieciaszek.com

Jesteś tutaj: Strona główna » Historia rodziny » Życie w XIX wieku » Domy

Domy

 

Na wschodzie Królestwa Polskiego do I Wojny Światowej przeważały kurne chaty kryte słomą, czyli takie, w których nie było kominów, a dym wychodził na zewnątrz przez szczeliny w dachu. Okna nie dawały się otwierać a zamiast podłóg były klepiska, a zwierzęta hodowlane często trzymane były pod tym samym dachem, co ludzie. W zachodnich częściach Królestwa, w drugiej połowie XIX wieku kurne chaty zaczęły szybko znikać, domy były co prawda ciągle kryte słomą, ale często z piecami i kominami i nawet z prawdziwymi podłogami. Rozpowszechnienie różnych narzędzi gospodarskich i maszyn było też zdecydowanie większe w zachodnich częściach Królestwa.

Parzymiechy leżały na zachodzie, bardzo blisko granicy z zaborem pruskim. Można więc przypuszczać, że nasi przodkowie pod koniec XIX wieku mieli już chałupy z porządnymi piecami i podłogami. Oczywiście całe Królestwo było drewniane. Jedynie kościoły, ratusze, kamienice bogatych mieszczan i pałace magnackie były murowane. Drewno było tanim i dobrze izolującym od zimna materiałem budowlanym, ale łatwopalnym, toteż pożary były na porządku dziennym.

We wspomnianym Słowniku Geograficznym podane są informacje o ilości domów i mieszkańców w interesujących nas miejscowościach około roku 1880. Wynika z nich, że na jeden dom przypadało bardzo wielu mieszkańców. Rodziny były liczne, wielopokoleniowe, z wieloma dziećmi. We wsi Zimna Woda przypadało średnio 11.5 osoby na chałupę, w Cieciułowie aż 15, tyleż samo w Stawkach, w Pankach 8, ale w Złochowicach już tylko 6.2 osoby, a najmniej w samej wsi Parzymiechy, bo tylko 5 osób na chałupę. Parzymiechy się nagle wyludniły, bo w 1880 roku mieszkało w nich tylko 31 osób w 6 domach, gdy pół wieku wcześniej 699 osób w 90 domach. Nawet doliczając folwark ze 120 mieszkańcami i 22 domami, ciągle mamy mniej mieszkańców niż pół wieku wcześniej.


Następna strona:  Higiena