Szukaj
Nowości

<< <  Strona 2 z 5  > >>

lis 30, 2013

Dnia 28 listopada 2013 roku zmarła Izabela Dzieciaszek z Poznania, żona Bolesława Dzieciaszka. Pokój Jej Pamięci.

mar 31, 2013

Dnia 15 lutego 2013 roku zmarł Edward Dzieciaszek ze Świebodzina, syn Bolesława i wnuk Józefa. Pokój Jego Pamięci.

 

lis 22, 2012

Druga, poprawiona wersja historii rodziny Dzieciaszków została dziś wystawiona na tej stronie internetowej.

 

Kontakt
Administrator strony
Jerzy Dzieciaszek
Email: info@dzieciaszek.com

Jesteś tutaj: Strona główna » Historia rodziny » Zamiast zakończenia

Zamiast zakończenia

 

Piszę „zamiast”, bo prawdziwego zakończenia być nie może. Dopóki żyją potomkowie Wincentego, dopóty historia rodziny się nie skończy. Drugi powód jest taki, że opisane powyżej losy naszej rodziny urywają się na początku XX wieku, na na piątym i częściowo na szóstym pokoleniu.

Opisanie losów kolejnych pokoleń przekracza w tej chwili moje możliwości. Przede wszystkim dlatego, że brakuje mi wiedzy o losach większości Dzieciaszków z tych pokoleń. Dzieciaszków XIX-wiecznych udało się opisać dzięki odnalezieniu aktów metrykalnych z Parzymiech i innych miejscowości. Jest to bardzo suchy opis, bo korzystający tylko z zapisów w aktach metrykalnych, ale jedyny dostępny, ponieważ nasza pamięć nie sięga tych czasów. Nikt z nas obecnie żyjących nie zna życia tamtych pokoleń, nie wiedzieliśmy nawet, że istnieli. To była podstawowa trudność w opisaniu ich życia. Ale jednocześnie, stosunkowo łatwy był dostęp do ich aktów metrykalnych.

Wiek XX jest zupełnie inny. Akty metrykalne są bardzo trudno dostępne, bo są przechowywane w Urzędach Stanu Cywilnego, które z reguły nie wydają ich osobom innym, niż bezpośredni potomkowie. Ponadto USC nie przeprowadzają badań (kwerend) genealogicznych – jeśli nie wiemy jak się dany przodek i jego rodzice nazywali, oraz kiedy i gdzie się urodził, brał ślub, lub zmarł, to nie dostaniemy z USC jego aktów metrykalnych. A przecież zazwyczaj tego nie wiemy i szukamy aktów właśnie po to, żeby się dowiedzieć. Wreszcie, te pokolenia przemieszczały się znacznie częściej i dalej niż poprzednie, stąd akty metrykalne rozrzucone są po całym kraju.

Z drugiej strony wiemy o tych bliższych przodkach znacznie więcej z przekazów rodzinnych. Żyją ciągle osoby, które mogą wiele powiedzieć o tych czasach. Jest to ogromny zasób wiadomości, który jednak wymaga zebrania i opracowania, przy pomocy wielu innych członków rodziny. Ta praca dopiero została zaczęta. Gdybym teraz chciał opisać losy pokoleń XX-wiecznych, musiałbym poprzestać na historii mojego dziadka, mojego ojca i mnie samego. A jest to przecież tylko bardzo mały wycinek losów całej rodziny. Powoli dochodzą do mnie informacje o dziejach innych członków rodziny. Kilka osób przysłało swoje życiorysy. To dobry początek, choć ogrom pracy jeszcze przed nami.

Pierwsza wersja tego opracowania z czerwca 2011 roku została przekazana uczestnikom II Spotkania Rodziny Dzieciaszków w sierpniu tegoż roku.

Ta wersja jest już piątą, znacznie poprawioną i uzupełnioną, dzięki odnalezieniu w międzyczasie wielu nieznanych wcześniej aktów metrykalnych. Brakuje w niej ciągle historii naszej rodziny w pierwszej połowie XX wieku. Mam coraz więcej materiałów z tego okresu dzięki zaangażowaniu wielu najstarszych członków rodziny, którzy poświęcili czas na spisanie tego, co pamiętają. Wiele wciąż jednak brakuje. Moje optymistyczne przewidywania, że pełne opracowanie będzie gotowe w tym roku, stały się nierealne. Teraz jestem bardziej ostrożny i szacuję, że może to być możliwe w 2018 roku.

 

Jerzy Dzieciaszek – syn Stanisława, wnuk Piotra, prawnuk Hipolita

Sztokholm, styczeń 2017

 

Następna strona:  Dodatek